NIEporadnik

Jak walczyć z kaszlem – 5 sprawdzonych sposobów

1 maja 2017

Kaszel dziecięcy – u naszych dzieci zaczyna się w listopadzie.

Tak niewinnie.

Początki to zawsze katar.

Potem nieśmiało nadchodzi gorączka.

Na końcu pojawia się kaszel.

Ten ostatni zostaje z nami na długo – na bardzo długo.

Mija na chwile i wraca z impetem.

Totalna sinusoida.

Walka trwa do marca, nieustannie.

Jedno „kupuje” od drugiego i chorowanie się nie kończy.

O ile choroby dla dzieci żłobkowo – przedszkolnych można nazwać czymś „naturalnym”, o tyle kaszel sam w sobie, bez innych objawów doprowadza mnie do szału. Nienawidzę go. Nie mogę patrzeć, jak moje dzieci męczą się wieczorem. Kaszel potrafi doprowadzić ich do wymiotów przez pół nocy.

Jeśli kaszel u dziecka, nie jest spowodowany chorobą. Jeśli nie jest to mocna alergia na kurz. Jeśli wszystkie pomysły na przyczynę wyczerpał już lekarz. Wtedy sięgamy po stare, sprawdzone i w 100% działające sposoby.

Wietrzenie

Przed snem robimy w pokojach naszych dzieci istną wichurę. Otwieramy ogna i wietrzymy. Mocno (oczywiście jeśli powietrze za oknami nie wskazuje na smogowy pył unoszący się swobodnie dookoła.

No więc co robić, aby zmniejszyć ten felerny kaszel u malucha?

Nawilżanie

W zasadzie nawilżacz chodzi non stop. Mamy taki z wbudowanym czujnikiem, który wie, kiedy poziom nawilżenia osiągnął odpowiedni poziom i zwyczajnie wyłącza się, żeby nie wyhodować nam w pokojach pieczarek na ścianach. Idealne rozwiązanie. Jeśli nie ma nawilżacza – pamiętajcie o sposobach naszych babć – mokre ręczniki rozwieszone w pokoju – też pomaga.

Temperatura

Wywietrzenie to jedno, temperatura to drugie – nigdy nie mamy „ciepło” w pokojach. Można w sumie powiedzieć, że jest chłodniej niż ciepło. Taka temperatura, że lekki kocyk daje przyjemne ciepło, a oddychanie jest nieco łatwiejsze. Nie więcej niż 17 stopni. To działa. Jeśli boicie się, że dziecku będzie za zimno – pidżamy – pajace są idealnym rozwiązaniem.

Woda

Przed snem obowiązkowo. Szklanka najmniej. Nawilżone gardło mniej męczy. Zresztą przy każdej chorobie, woda jest naszym największym przyjacielem.

Lekarstwa

Nigdy nie podaje ich, bez konsultacji z pediatrą. Nawet takich wydawanych bez recepty. Na moje dzieci działa prawoślaz. Co nie znaczy, że na inne dzieci tż dobrze zadziała. Tu idealnie działa zasada przed użyciem skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą”. Podobnie sprawy mają się z inhalacjami. Niektóre mogą nasilić kaszel, dlatego przed zastosowaniem, konieczne jest zapytanie dobrego lekarza.

Wszystko powyższe stosuje na naszych dzieciach i działa. Pomaga. Łagodzi.

Polecamy!

Może spodoba Ci się również to...

1 Comment

  • Reply Zuzzzia 6 maja 2017 at 11:35

    u nas na kaszel w domku stosujemy tylko dicotuss, jest z naturalnych wyciągów i zarówno na kaszel suchy jak i mokry, łagodzi podrażnienia jest super

  • Leave a Reply